Archiwa kategorii: Uncategorized

Walka klas

Historia wszelkiego społeczeństwa dotychczasowego jest historią walk klasowych. Wolny i niewolnik, patrycjusz i plebejusz, pan feudalny i chłop-poddany, majster cechowy i czeladnik, krótko mówiąc, ciemiężyciele i uciemiężeni pozostawali w stałym do siebie przeciwieństwie, prowadzili nieustanną, to ukrytą, to jawną walkę … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 2 Komentarze

Pożegnanie ze Zbyszkiem I

Ponad rok temu umieściłem wpis zadedykowany Zbyszkowi Hołdysowi. Oczywiście, dedykacja nie była na poważnie, choć niektórzy sądzili, że na poważnie przejmuję się losem biednego Zbyszka, który był wtedy wrogiem publicznym numer jeden (dlatego, że publicznie poparł niesławną ustawę ACTA). Przeczytałem … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

O tym, jak naruszyłem etos pracownika nauki

Do sprawy miałem nie wracać, bo jak napisałem w poprzednim poście, sprawę uważam za spektakl, którym żyje opinia publiczna i który maskuje rzeczywiste problemy społeczne i uniemożliwia autentyczną krytykę społeczną. Marcin na swoim blogu wskazał, iż cały ten spektakl ma i … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 5 Komentarzy

Posłanka Pawłowicz i storczyki

Nie mam fejsbuka, więc nie wiem, co się na świecie dzieje. Podejrzewam jednak, że fejsbuk musi żyć sprawą związków partnerskich oraz sprawą posłanek Pawłowicz i Grodzkiej. Podejrzewam tak, bo inne miejsca w sieci tymi właśnie sprawami żyją, a jak w … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 6 Komentarzy

Powrót

Ze wstydem spoglądam na moją, pożal się Boże, aktywność blogerską. Trzy wpisy na krzyż w przeciągu roku to zdecydowanie nie jest powód do dumy. Nawet jeśli wiernych czytelników nie mam więcej, to i tak brak dyscypliny jest godny pożałowania. Ktoś … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , | 5 Komentarzy

O lewicy, krótko

Marcin napisał tekst, który choć krótki to w debacie o lewicy stanowi ważny i ciekawy głos. Zgadzam się, że problemem współczesności jest indywidualizm. Nie jestem jednak pewny, czy jest możliwe rewindykowanie jego sensu w imię prawdziwego indywidualizmu. Bo niby jak … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 4 Komentarze

Eschaton

Boże, mój Boże, czemuś żeś nie zasłonił dachu Stadionu Narodowego? Czemuś żeś skąpał murawę w deszczu i nas tak upokorzyłeś? Czemu nie pozwoliłeś grać naszej drużynie przez piętnaście minut świetnego futbolu i potem normalnie przegrać zero do trzech? Boże, przecież … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Zbyszkowi Hołdysowi

Nie pisałem dawno, bo i czasu nie miałem, bo i nic ciekawego do głowy mi nie przyszło, a przede wszystkim to mi się nie chciało. Pomyślałem sobie przez chwilę, że ta szczerość powinna zjednać mi czytelników, bo ogólnie to się … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , | 4 Komentarze

Dlaczego się nie oburzam na Oburzonych, lecz na oburzonych Oburzonymi.

Portal Gazeta.pl opublikował minimalne kilka (trzy) listów czytelników, którzy dają wyraz swojemu oburzeniu oburzeniem Oburzonych. Nie chcę tutaj stawać w obronie Oburzonych, nie chcę też uzasadniać mojego żywo żywionego przekonania, iż część z ich postulatów będzie musiała w najbliższej przyszłości … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 2 Komentarze

O poczuciu humoru, czyli o tym, jak przestały mnie bawić niektóre rodzaje dowcipów.

Zacznę poważnie. Wśród cnót, które Arystoteles wymienia, znajduje się cnota, którą określić by można mianem poczucia humoru. Odnosi się ona do tej dziedziny życia, która obejmuje nasze stosunki z innymi, a dokładniej te relacje z innymi, w jakie wchodzimy z … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz