Miesięczne archiwum: Maj 2011

Stambuł, moja miłość.

Kiedy po krótkiej kłótni z taksówkarzem (który zagaduje cię po angielsku, kłóci się zaś wyłącznie po turecku) wylądowałem w końcu na İstiklâl Caddesi, było ok. trzeciej w nocy i wiedziałem, że jestem w Europie. Po niemalże trzech dniach podróżowania po … Czytaj dalej

Opublikowano czytane, zobaczone | Dodaj komentarz

Gadająca głowa na rowerze

Pierwsze skojarzenie, jakie miałem z Dziennikami rowerowymi, to oczywiście Dzienniki motocyklowe. Szybko okazało się średnio trafione. Nie tylko dlatego, że David Byrne to nie Che Guevara, a rower to nie motocykl, lecz głównie dlatego, że ten pierwszy nie podróżuje. Rower nie … Czytaj dalej

Opublikowano czytane | Dodaj komentarz

O przemyśle turystycznym

Nie pozwól by owo nieprzyjemne uczucie, które czasem przebiega ci po plecach, biorące się ze świadomości wyzysku, ucisku i dominacji, rozwinęło się we wszechogarniające obrzydzenie: to może popsuć ci wakacje*. Jamaica Kincaid Witajcie w raju Jennie Dielemans to książka – … Czytaj dalej

Opublikowano czytane | 1 komentarz